sobota, 17 października 2015

jak malowane :-)

Witajcie
Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, które wykonywałam pierwszy raz. Używałam już oczywiście naklejek wodnych, ale zawsze mniejszych. Tym razem użyłam naklejek całopaznokciowych. 

Oto moje zdobienie:
















Lakier użyty do wykonania zdobienia to lakier pochodzący z nowej jesiennej kolekcji firmy Kabos SaloNails o numerze 43 i pięknym głębokim odcieniu granatu. 
Lakier możecie znaleźć --> tutaj. Więcej szczegółów przeczytacie w recenzji, która pojawi się niebawem na blogu.

Bardzo dziękuję Pani Ewelinie oraz firmie


za możliwość przetestowania produktu.



Naklejki, które wykorzystałam do wykonania zdobienia otrzymałam w ramach współpracy z EDbeauty

Jest to arkusz naklejek wodnych oznaczony symbolem XF 1402, który znajdziecie --> tutaj.

Bardzo dziękuję za możliwość przetestowania produktu.






Naklejki nakłada się dokładnie w ten sam sposób co naklejki wodne mniejszych rozmiarów, jednak tutaj należy zachować szczególną ostrożność podczas ściągania już namoczonej naklejki ponieważ jest ona większych rozmiarów i może się nam posklejać lub zrolować.
Następnie po dopasowaniu do paznokcia trzeba nadmiar naklejki usunąć i polecam użyć do tego celu patyczków kosmetycznych, które będziemy moczyć w zmywaczu do paznokci i następnie przykładać do naklejki w miejscu gdzie chcemy usunąć jej nadmiar. O czym należy w szczególny sposób pamiętać to to, aby nie trzeć naklejki, ponieważ jest ona niezwykle delikatna i pod wpływem kontaktu ze zmywaczem może się nam rozerwać.
To był mój pierwszy raz z naklejką wodną w takiej formie i mogę Wam powiedzieć, że nie ostatni :-). 

Jakie macie doświadczenia z naklejkami wodnymi tego typu ? Macie jakieś magiczne sposoby na przyklejanie bez stresu ?

5 komentarzy:

  1. Sposób na przyklejanie naklejki bez stresu? Wystarczy się nie stresować ;-)

    Fajnie wyglądają te naklejki, kolor lakieru do nich pasuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zawsze się stresuję, ze rozwalę i będę musiała robić paznokcia od nowa.

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie wyglądają ;) nigdy nie robiłam tą metodą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne naklejki, fajne komponują się z tym niebieściakiem:)

    OdpowiedzUsuń