czwartek, 31 grudnia 2015

sylwestrowe mani :-)

Witajcie
Dzisiaj chciałam Wam pokazać moją propozycję na sylwestrowe mani, nie jest super błyszczące ale gwiazd mu nie brakuje :-).

Zapraszam do obejrzenia zdjęć:









Do zdobienia użyłam:
- lakier firmy INGRID z serii gloss gel o numerze 538, którego możecie kupić --> tutaj,
- biały lakier do stempli od essence,
- płytka BP-64, którą znajdziecie --> tutaj, obecnie w cenie promocyjnej 40% taniej czyli za 1,79$, kusząca cena :-) 

UDANEJ ZABAWY SYLWESTROWEJ :-)

środa, 30 grudnia 2015

ZBIOROWE MALOWANIE III - tydzień 5

Witajcie
Dzisiejsze mani, które chcę Wam pokazać wykonałam w ramach projektu u Aliny ZBIOROWE MALOWANIE III, gdzie tematem jest SYLWESTER.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć:









Do zdobienia użyłam:
- lakier firmy Wibo z serii Golden Nails o numerze 1,
- biały lakier do stempli od essence,
- płytka do stempelków ze sklepu Born Pretty Store BP-L013, którą znajdziecie --> tutaj,

Płytka prezentuje się następująco:

Jak Wam się podoba moja propozycja mani sylwestrowego ?  bez szaleństw ale nadaje szyku :-) co myślicie ?

wtorek, 29 grudnia 2015

Zima z Owidią - tydzień 5

Witajcie
Dzisiaj chciałam Wam zaproponować zdobienie karnawałowe lub jak kto woli imprezowe. 
Wykonałam je w ramach projektu: zima z Owidią:


Zapraszam Was do obejrzenia zdjęć:












Do zdobienia użyłam:
- lakier firmy INGRID Cosmetics z serii gloss gel o numerze 534 w pięknym głębokim odcieniu koloru bordo, którego znajdziecie -- > tutaj,
- naklejki wodne w kształcie pawich piórek, które pochodzą ze sklepu Lady Queen.

Jednocześnie chciałam Was zaprosić do zapoznania się z ofertą sklepu Lady Queen oraz do zakupów, przy użyciu kodu z obrazka znajdującego się niżej otrzymacie 15% zniżki na zakupy. Zapraszam
Jak Wam się podoba moja propozycja mani ? szybko i przyjemnie, a jednak coś innego niż na co dzień.

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Szampon keratynowy - B.app - recenzja

Witajcie
Święta, święta i po świętach, a więc powrót do blogowych obowiązków, dlatego też w dzisiejszym poście zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią na temat szamponu keratynowego do włosów - B.app, czy spełnił moje oczekiwania ?

Szampon o którym dzisiaj będzie mowa, mieszka sobie w wysokiej, szczupłej i podłużnej plastikowej buteleczce o pojemności 500 ml.

A w środeczku znajduje się mleczno-biały, delikatnie przezroczysty, średnio gęsty szampon, dozowany poprzez pompkę.

Z tyłu opakowania znajdziemy informacje producenta:

A dla zainteresowanych skład:

Moja opinia
Jak już wspomniałam, szampon mieszka w dużej bo 500 ml butelce. Ma konsystencję nieco rzadszą, nie jest ani za gęsty ani za rzadki. Jest mleczno-biały, delikatnie przezroczysty i dozuje się poprzez pompkę, co znacznie ułatwia nam użytkowanie zwłaszcza przy takiej pojemności i co ważne, nie musimy go trzymać w dłoni podczas dozowania, co zmniejsza ryzyko że się nam wyleje. Ja do pierwszego mycia używam trzech pompek szamponu, natomiast do drugiego dwóch. Dobrze się pieni, łatwo rozprowadza na włosach. Zapach ma delikatny, który kojarzy mi się z zapachem profesjonalnego zakładu fryzjerskiego, nie ma tutaj w odczuciu nic chemicznego, sama przyjemność podczas stosowania. Moje włosy po użyciu szamponu są dobrze oczyszczone, zmniejsza on przetłuszczanie moich włosów, za co ma ogromnego plusa. Nadaje włosom objętości, podnosi je nieco u nasady i sprawia, że włosów jest wizualnie więcej, łatwiej się układają i ładnie błyszczą. Wyglądają na zadbane, wypielęgnowane. Włosy są dobrze nawilżone na całej długości, nawet końcówki które często mam przesuszone wyglądają dużo lepiej. 
Szampon po otwarciu ma trwałość 12 miesięcy i znajdziecie go --> tutaj, w cenie 17,40 zł za pojemność 500 ml. Wg mnie to bardzo dobra cena, biorąc pod uwagę zarówno pojemność jak właściwości szamponu, gdzie nie ma konieczności używania odżywki po każdym myciu, co oszczędza czas ale również pieniądze przeznaczone na odżywkę.

Podsumowując, niniejszy szampon to moje odkrycie roku. Moje włosy po rozjaśnianiu są dosyć zniszczone na końcach co strasznie utrudnia mi ich rozczesywanie. Po każdym myciu włosów koniecznie muszę użyć odżywki, ponieważ bez tego połowa włosów nie moja, ale chwila, chwila ... od momentu kiedy używam tego szamponu o odżywkach mogę zapomnieć i mycie włosów stało się dla mnie przyjemnością, ponieważ przestało mi się kojarzyć z problematycznym rozczesywaniem. I co jeszcze ważne, mogę spokojnie myć włosy co dwa dni, a nie codziennie jak do tej pory.
Wrócę do niego na pewno, kiedy mi się skończy, a już na pewno w sezonie letnim, kiedy to każda minuta jest na wagę złota, bo przecież większość czasu będę spędzać w przydomowym ogródku w okolicach piaskownicy i domku ze zjeżdżalnią :-) w towarzystwie już czteroletnich panienek ;-).

Szampon otrzymałam do testów za pośrednictwem portalu


za co bardzo serdecznie dziękuję.
Jednocześnie informuję, że fakt ten w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię o produkcie.

niedziela, 27 grudnia 2015

Zima z Owidią - tydzień 4

Witajcie
Dzisiaj chciałam Wam pokazać zdobienie które wykonałam w ramach projektu paznokciowego Zima z Owidią, gdzie tematem czwartego tygodnia jest: cicha noc czyli pazurki świąteczne. Dzisiaj postawiłam na mój ukochany fioletowy kolor w ciemniejszym odcieniu. Na razie powiem Wam tylko tyle na jego temat, że krycie widoczne na zdjęciu to jedna warstwa lakieru :-).


Zapraszam do obejrzenia zdjęć:













Do zdobienia użyłam:
- lakier do paznokci firmy Melkior Professional o nazwie SUPERNOVA i numerze referencyjnym 21152, znajdziecie go --> tutaj,
- biały lakier do stempli od essence,
- płytka do stempli.