wtorek, 12 kwietnia 2016

II edycja akcji Testuj Hean z Nails Revolutions - podsumowanie

Witajcie
Dzisiaj chciałam Was zaprosić na podsumowanie II edycji akcji Testuj Hean z Nails Revolutions
Jako, że w dniu wczorajszym czyli 11 kwietnia minął miesiąc odkąd otrzymałam ambasadorską przesyłkę, postanowiłam zrobić podsumowanie akcji dla tych, którzy nie mieli okazji zobaczyć wszystkich recenzji i zdobień. 

Na początek przypomnę Wam jak prezentowała się paczuszka ambasadorska. Oto ona:

Moje testowanie rozpoczęłam od lakieru Hean nr 881 z pastelowej kolekcji na którym wylądowały wiosenne motylki - zdobienie.


Jako drugi na moich paznokciach wylądował lakier Hean z serii Sugar Crystals o numerze 857, przy pomocy którego stworzyłam pierwsze zdobienie wielkanocne - zdobienie.


Trzeci na moich paznokciach zagościł lakier Hean 894 z neonowej kolekcji, który posłużył do wykonania kolejnego zdobienia wielkanocnego - zdobienie.


Czwarty na moich pazurkach wylądował lakier Hean z pastelowej kolekcji nr 872, na którym pięknie prezentowały się koszyczki do święcenia - zdobienie.


Następny w kolejności był kolejny lakier z pastelowej kolekcji w moim ulubionym fioletowym kolorze o numerze 878 w towarzystwie sióstr i braci z pastelowej kolekcji - zdobienie.


Kolejne zdobienie wielkanocne wykonałam na lakierze Hean z kolekcji pastelowej o numerze 876 w kolorze różowym - zdobienie.


Następnie podzieliłam się z Wami opinią o lakierze Hean nr 857 z serii Sugar Crystals - recenzja.


Kolejne zdobienie powstało z udziałem lakieru Hean z neonowej kolekcji o numerze 891 z naklejkowymi watermarble - zdobienie.


Następnie mogliście się zapoznać z moją opinią na temat dwóch lakierów Hean z pastelowej kolekcji - 876 i 881 - recenzja.




Później pojawiła się recenzja dwóch lakierów Hean z kolekcji neonowej - 891 i 894 - recenzja.




Jako przed ostatni post akcji pojawiła się kolejna recenzja lakierów Hean z pastelowej kolekcji - 872 i 878 - recenzja.




Ostatni post, który opublikowałam w ramach II edycji akcji Testuj Hean z Nails Revolutions dotyczył lakieru Hean nr 271 z limitowanej edycji Jungle Collection - recenzja + zdobienie.




Dotarliśmy niemal do końca, w taki oto sposób prezentowały się moje zdobienia oraz recenzje z wykorzystaniem lakierów, które otrzymałam w ramach paczki ambasadorskiej. 

Na zakończenie chcę się jeszcze z Wami podzielić opinią na temat lakierów "pomocniczych" czyli baza i top, które również znajdowały się w paczuszce.

Pierwszy z nich to baza: DIAMOND HARD BASE
Zgodnie z informacjami producenta jest to: bazowy utwardzacz diamentowy pod kolorowy lakier. Wzmacnia i chroni paznokcie przed przebarwieniami. Wygładza nierówności płytki paznokcia, zwiększa przyczepność lakieru i przedłuża trwałość. Zawiera prawdziwy diament w proszku.

Butelka w której mieszka sobie baza jest sporych rozmiarów, ponieważ ma aż 12 ml. Jest ona przezroczysta, dzięki czemu mamy kontrolę nad tym, ile pozostało nam produktu. Sama baza jest mleczna, pozostawia na paznokciach delikatnie biały odcień i co dla mnie najważniejsze wysycha ekstra szybko. Konsystencja lakieru jest dosyć rzadka, dobrze rozprowadza się na paznokciach. Pędzelek jest zwykły, standardowy, zakończony na prosto. Gdy pomaluję nią paznokcie w łazience na górze i zejdę na dół to paznokcie są już suche i mogę wracać do obowiązków bez obawy, że coś się stanie. Nie wyobrażam sobie innej bazy pod lakier, stosuję ją za każdym razem gdy zmieniam kolor, czy to pod intensywny odcień czy pod pastelowy, nakładam ją również zawsze gdy nie maluję paznokci kolorowym lakierem. Nadaje on bardzo zadbanego wyglądu paznokciom. Czy wzmacnia paznokcie to trudno mi powiedzieć, aczkolwiek w obecnym momencie nie są one w złym stanie. Buteleczka bazy kosztuje 9,99 zł, czyli cena całkiem przystępna jak za taką świetną jakość i ilość. Jeśli szukacie dobrej bazy pod lakier, która ochroni Wasze paznokcie przed przebarwieniami to polecam. Znajdziecie ją --> tutaj.

Drugi z nich to: DIAMOND TOP COAT
Zgodnie z informacjami producenta jest to: nawierzchniowy lakier utwardzający z prawdziwym diamentem w proszku. Poprawia trwałość lakieru do paznokci. Zapobiega jego odpryskiwaniu i ścieraniu. Ożywia kolor i nadaje niezwykły diamentowy połysk.  

Butelka topu jest przezroczysta, tak samo jak butelka bazy. Pojemność topu to także 12 ml. Konsystencja produktu jest rzadka, dobrze rozprowadza się na pomalowanych paznokciach. Nie ściąga lakieru. Nadaje pięknego połysku paznokciom. Sam top jest przezroczysty, pędzelek jest cienki, zakończony na prosto. Lakier nie przyspiesza wysychania, aczkolwiek nie przedłuża tego procesu jakoś specjalnie. Gdy nałożymy top na dobrze wyschnięty lakier to proces wysychania jest znacznie krótszy. Wg moich przeprowadzonych testów top przedłuża trwałość lakieru o 1-2 dni, także moim zdaniem całkiem dobrze. Jeśli macie ochotę zaopatrzyć się w ten top to zapraszam Was --> tutaj.

Na zakończenie posta chciałam podziękować organizatorom akcji czyli firmie Hean oraz Alicji z bloga Nails Revolutions za wybór mnie i mojego bloga do testów. To była dla mnie ogromna przyjemność oraz nowe doświadczenie w moim blogowym " życiu ". 

5 komentarzy: