niedziela, 21 sierpnia 2016

kosmetyki do makijażu - część 2

Witajcie
W drugiej części mojej prezentacji kosmetyków do makijażu poznacie dwóch moich ulubieńców jeśli chodzi o kategorię ust oraz oczu. 

Najczęściej na moich ustach gości pomadka ochronna o której już Wam wcześniej pisałam, ale są także inne pomadki, które testuję, sprawdzam, weryfikuję. Jednak w tej kategorii znajdują się również dwa kosmetyki kolorowe, które pojawiają się w ostatnim czasie najczęściej na moich ustach. Są to zamiennie pomadka i błyszczyk. 

Zacznijmy może od błyszczyka. Błyszczyk jest z firmy deBBy z serii kissMYlips.


Kolor który używam jest dosyć neutralny, to numer 08 i ma nazwę So Lovable, jest to delikatny różowy kolor, który w połączeniu z kolorem moich ust robi się nieco beżowy, jednak sam efekt zobaczycie na zdjęciach niżej.

 
Błyszczyk mieszka sobie w zakręcanym mieszkanku z aplikatorem. 


W zakrętce ukryty jest aplikator, którym nakładamy błyszczyk na usta. 

Poniższe zdjęcia pokazują nam sam aplikator, który jest nieco spłaszczony z dwóch stron.



Na ustach prezentuje się następująco:


Ja jestem z błyszczyka bardzo zadowolona, daje na ustach delikatny kolor, usta wyglądają na większe, niezwykle się mienią i błyszczą. Kolor utrzymuje się na ustach dosyć długo. Początkowo po nałożeniu usta delikatnie mrowią, jednak po chwili to mrowienie ustaje. Usta nie kleją się, kolor utrzymuje się we właściwym miejscu. 

Jaki kolor błyszczyka najczęściej stosujecie ? Wolicie stonowane kolory czy raczej wyraziste ?


Drugim produktem makijażowym do ust jest pomadka. Jest to pomadka firmy Golden Rose.


Kiedy ją kupujemy mieszka sobie w złotym mieszkanku, 


na którym producent umieścił kilka informacji:


Pomadka jak to pomadka mieszka sobie w niewielkim czarno-złotym opakowaniu, 


jest oczywiście wykręcana,


Ma delikatny różowy kolor, z perłowym wykończeniem. 

Na ustach prezentuje się następująco:


Na ustach utrzymuje się długo, doskonale nawilża usta, po demakijażu są one nawilżone, nie ma oznak przesuszonych ust, zmywa się jednym ruchem wacika z płynem micelarnym. Bardzo dobrze się nakłada, nie roluje się w kącikach ust, ani nie gromadzi się przy brzegach ust. Jej kolor jest bardzo neutralny, nie rzuca się zbytnio w oczy.
Ja w swoim makijażu stawiam na delikatne wykończenie ust, nie lubię być zbyt krzykliwa w tej kwestii.


Kolejne dwa produkty, to produkty do oczu, są nimi tusz do rzęs oraz eyeliner. 

Zacznijmy od tuszu do rzęs firmy WIBO, który mieszka sobie w owalnym niewielkim opakowaniu w kolorze czarnym z niebieskimi akcentami oraz niebieską zakrętką.


Z tyłu opakowania znajduje się kilka informacji o produkcie:


W zakrętce standardowo znajduje się szczoteczka:


Na zdjęciu niżej przyjrzymy się szczoteczce nieco bliżej, jej włoski są nierówne, dzięki czemu bez problemu możemy dotrzeć do samej nasady rzęs i pomalować mniejsze włoski.


Tusz jest koloru czarnego, pogrubia rzęsy, nadaje im koloru, sprawia że są lepiej widoczne, dzięki temu nadają kształt oku. Szczoteczka bardzo dobrze rozprowadza tusz, dobrze trzyma się w dłoni.

Tusz trzyma się na moich rzęsach cały dzień, nie osypuje się, mimo że nie jest wodoodporny to jego zmywanie nie jest takie proste, trzeba użyć kilku wacików, aby znikł nam z rzęs. Ja zwykle nakładam tusz dwukrotnie aby oczy nabrały wyraźniejszego kształtu.

Na rzęsach prezentuje się następująco:



Znacie ten produkt ? używacie ?

Drugim a jednocześnie ostatnim produktem do makijażu oczu jest eyeliner firmy VIPERA, którego recenzję mieliście już okazję przeczytać jakiś czas na moim blogu. Produkt ten jest ciągle w użytku, nie używam go na co dzień, jednak od czasu do czasu pojawia się na moich powiekach. 
Dla tych którzy nie mieli okazji go poznać zapraszam na recenzję --> tutaj.


Znacie ten produkt ? 

W ten oto sposób poznaliście wszystkie kosmetyki do makijażu jakie obecnie używam.

Posta powstał w ramach akcji: "opróżniamy kosmetyczki"

8 komentarzy:

  1. nie znam pokazanych przez Ciebie kosmetyków, niestety.
    Błyszczyk mi sie podoba i mogłabym kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi kolor błyszczyka, szkoda że "zmienia" kolor :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam żadnego z tych produktów. A do ust najbardziej lubię masełko z Astora :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O eyelinerze Vipery słyszałam, miałam nawet kupić ale w końcu kupiłam podobny z Maybelline na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł z tą akcją, ja nie biorę udziału, ale czytam posty innych :)

    OdpowiedzUsuń