sobota, 27 sierpnia 2016

kosmetyki do pielęgnacji ciała - część 2

Witajcie
W drugiej części prezentacji kosmetyków do pielęgnacji ciała poznacie moich ulubieńców kąpielowych, a są nimi: olejek do kąpieli Kneipp, nawilżający żel pod prysznic Tołpa oraz peeling do ciała Hean. 

Zacznijmy od pielęgnującego olejku do kąpieli. Olejek ten pochodzi z firmy Kneipp, ma piękny zapach migdałów, na mnie działa niezwykle relaksująco. 


Na kartoniku producent umieścił sporo informacji:




Wewnątrz kartonika znajduje się przezroczysta zakręcana buteleczka.


Pojemność butelki wynosi 20 ml. 


Jak pisze producent butelka wystarcza na 1-2 kąpieli, jednak ja tak bardzo lubię ten olejek, że wystarczył mi na 4 razy i dodatkowo będzie jeszcze na jedną kąpiel. Po pierwsze nie wymagam takiej ilości olejku na jedną kąpiel, a po drugie nie mam pełnej wanny wody, więc olejku też daję mniej. Dla mnie to wystarczająca ilość, skóra po takiej kąpieli jest pięknie nawilżona, nie mam konieczności stosowania dodatkowych balsamów czy kremów. Dodatkowo zapach olejku działa na mnie odprężająco, jestem po takiej kąpieli zrelaksowana i gotowa do dalszego działania. 

Olejek jest kleisty i ma przezroczysty lekko żółty kolor:

 
Na swoją kolej czeka jeszcze jedna buteleczka olejku, a tak poza tym to poluję na promocję na dużą butelkę :-).

Znacie ten olejek ? Jakie są Wasze wrażenia po jego stosowaniu ? Zagości  na stałe w Waszej łazience ?


Kolejny produkt o którym będzie dzisiaj mowa to nawilżający żel pod prysznic firmy Tołpa.
Żel mieszka sobie w stojącej butelce o pojemności 200 ml.


 Dla zainteresowanych wklejam skład :


Butelkę można odkręcić albo otworzyć za pomocą klika:


Według producenta żel ma właściwości nawilżające, przeznaczony jest dla skóry wrażliwej i odwodnionej. 

Żel jest biało-przezroczysty, dosyć gęsty. Bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, dobrze się pieni. 


Ma delikatny zapach, który bardzo polubiłam. Posiada bardzo dobre właściwości myjące i rzeczywiście jak obiecuje producent ma działanie nawilżające. Po jego zastosowaniu moja skóra nie wymaga już stosowania dodatkowych produktów nawilżający, skóra ładnie się prezentuje, jest nawilżona, delikatna w dotyku. Jedyny mankament jaki produkt posiada to jego cena, ponieważ 20 zł za żel pod prysznic o pojemności 200 ml to dla zdecydowanie za dużo.

Znacie ten produkt ? Używacie żeli pod prysznic firmy Tołpa ? Jakie są Wasze doświadczenia ?


Ostatnim produktem umilającym mi kąpiel jest peeling solny do ciała firmy Hean.


Żel mieszka sobie w stojącej tubce z miękkiego plastiku. 

Z tyłu opakowania producent zamieszcza sporo informacji o produkcie:


Butelka zamykana jet na klik, można również w miarę potrzeby odkręcić zakrętkę.


Żel ma piękny niebieski kolor, jest lekko przezroczysty, zawiera drobinki. Jest dosyć gęsty, doskonale rozprowadza się na skórze. Drobinki są dosyć ostre, tarcie jest solidne, właśnie takie jakie najbardziej lubię. 


Tutaj nieco bliżej przyjrzyjcie się drobinkom:



Zapach produktu jest orzeźwiający, dosyć długo utrzymuje się na mojej skórze. Zwykle peeling używam do mycia nóg, ale czasami też stosuję go na całe ciało. Dzięki drobinkom mam odczucie, że moja skóra jest dobrze umyta, a dodatkowo suchy naskórek został usunięty i moja skóra prezentuje się dużo lepiej. 

Pojemność tubki to 200 ml. Regularna cena produktu to 9,99 zł, czasami peeling pojawia się w promocji w cenie 6,99 zł. Jeśli chodzi o działanie antycellulitowe, to nie zauważyłam jakiś cudnych właściwości, jednak masowanie produktem ma na pewno bardzo dobry wpływ nie tylko na skórę, ale również na fałdki. Moja skóra jest dużo bardziej ujędrniona. Po jego użyciu moja skóra jest gładsza, lepiej się prezentuje. Podczas wycierania po kąpieli moja skóra się nie roluje co ma często miejsce przy używaniu zwykłych żeli pod prysznic, dzięki temu mam pewność, że suchy naskórek został usunięty.


Znacie ten produkt ? A może używacie któregoś z jego braci ?

Post powstał w ramach wyzywania : "opróżniamy kosmetyczki"
Bierzecie udział w akcji ?

4 komentarze:

  1. Znam ten olejek :) niestety większą część roku spędzam w mieszkaniu, gdzie nie mam wanny, tylko prysznic :( dlatego go jeszcze nie kupiłam. Z Tołpy z tej serii miałam krem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki olejek to zapewne fajna sprawa, niestety u mnie wanny wrak ;) Ciekawe czy do stóp by się spisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten peeling mi się spodobał :) Pierwszy olejek o ile podoba mi się opakowanie i działanie to i tak nie lubię zapachu migdałów.

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że na razie nie jest mi dane brać kąpieli w wannie ;)

    OdpowiedzUsuń