wtorek, 6 września 2016

kosmetyki do pielęgnacji stóp i dłoni - część 1

Witajcie
Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić swoją opinią na temat zmywacza do paznokci. Nie wiem czy można go zakwalifikować do kategorii pielęgnacji, ale ja jak najbardziej uważam że tak, a dlaczego ? Dlatego że jest to zmywacz do paznokci, którego używam już od bardzo dawna i paznokcie po nim nie są wysuszone, dlatego postanowiłam go zakwalifikować do pielęgnacji.

Mowa tutaj o zmywaczu do paznokci w żelu o zapachu mango firmy Donegal :-)


Zmywacz mieszka sobie w plastikowej butelce, jest ona lekko przezroczysta, dlatego bez problemu widzimy ile produktu jeszcze mamy do dyspozycji.

Z tyłu opakowania znajduje się mnóstwo informacji od producenta:


Tutaj w zbliżeniu możecie przeczytać co ma producent do powiedzenia:


Butelka ma pojemność 150 ml i jest zakręcana. Zmywacz wydobywamy poprzez niewielki otwór, dzięki czemu mamy aplikację pod kontrolą.


W butelce zmywacz wygląda jak płynny, jednak po nałożeniu go na wacik widoczna jest konsystencja żelu.


Użytkowanie zmywacza jest specyficzne, ponieważ kiedy nałożymy zmywacz na wacik i chcemy zmywać lakier musimy wacik trochę przytrzymać na paznokciu i dopiero później wykonujemy czynność zmywania. Jeżeli zrobimy to w inny sposób, wówczas zmywanie nie będzie tak efektywne i konieczne będzie przemywanie wacikiem kilkakrotnie. Zmywanie zmywaczem w żelu wymaga wprawy. Ja pierwszym podejściem byłam załamana, ale dałam mu szansę jeszcze raz i nie zamieniłam go już na żaden inny. Jest to jedyny zmywacz do paznokci, który nie pozostawia białych plam i nalotów na moich paznokciach, dodatkowo skórki wokół paznokci nie są tak wysuszone jak przy tradycyjnych zmywaczach.

Jeśli jeszcze nie próbowaliście tego zmywacza to koniecznie musicie to zrobić. Ja go uwielbiam i zawsze mam zapas w domu.

Recenzja powstała w ramach wyzwania: "opróżniamy kosmetyczki"



2 komentarze:

  1. Ja mam wersję truskawkową, ta mi się nie sprawdziła, a w dodatku zawiera aceton :(

    OdpowiedzUsuń